poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Recenzja Chuckit ultra tug M.

Chuckit trafił do nas w grudniu, na urodziny Zera, czyi jest razem z nami od ośmiu miesięcy, więc to już chyba odpowiedni czas żeby coś o nim napisać.






Ultra tug jest jedną ze starszych zabawek chuckit! więc można dostać ją w wielu sklepach internetowych, a nawet może i lepszych stacjonarnych, ja kupiłam ją ze sklepu toys4dogs za 41,50 zł. Zabawkę tworzy piłka, zawieszona na nylonowej taśmie. Występuj tylko w jednym kolorze piłka jest pomarańczowo-niebieska, a taśma biało-niebieska, ale za to są to bardzo żywe kolory i dobrze widoczne przez psa. Można dostać ją w trzech rozmiarach S M i L a średnice piłek to kolejno 5, 6,5 i 7,5 cm. Piłka, ma puste wnętrze przez co ugniata się pod wpływem szczęk psa, ale jest dosyć twarda i delikatniejszym psom może się to nie udać. Taśma jest bardzo sztywna i nieprzyjemna w dotyku, ale plus dla niej, że jest szeroka przez co, nie wbija się boleśnie w dłoń, lub nadgarstek. Jak dla nas rączką jest zdecydowanie zbyt krótka do szarpania. Jeśli wasze psy czekają ładnie na ziemi dopóki piłka nie będzie w zasięgu ich psyka, to sprawdzi się dobrze, ale jeśli macie latającego psa, i to do tego dużego, to przygotuje się na częsty kontakt dłoń-zęby.






 Zabawka miała być szarpakiem. Zero kocha szarpaki, ale ma problem z pewnym chwytem piłki, zawsze łapał gdzieś po bokach mimo, że było to niewygodne i w innych piłkach kończyło się zerwaniem sznurka. W różnych recenzjach czytałam, że nawet najbardziej oporne psy chwytają w końcu za piłkę. W naszym przypadku niestety tak się nie słało. Początkowo było dobrze, ale z czasem przestał łapać piłkę i chwytał tuż nad nią, często też zahacza zębami o moje dłonie. Mimo to taśma jest w stanie idealnym, ale za to świetnie sprawdza się jako aport. Dzięki sztywnej taśmie łatwo się nią rzuca i bardzo daleko leci, nie odbija się tak wspaniale, jak zapewnia producent, ale odbija się kilka razy nawet od miękkich powierzchni zanim wyląduje. Zero jest zadowolony, uwielbia podrzucać sobie piłkę, albo chwytać za taśmę i uderzać się piłką. Piłka jak większość naszych zabawek zaliczyła nocowanie na dworze, podczas deszczu, upału, śniegu i podczas mrozu, w zimie spędziła na dworze ponad dwa tygodnie, bo Zero rzucił ją pod jakieś drzewko na podwórku. A kolory zarówno taśmy, jak i piłki są dalej tak samo żywe i ładne.
 Jednak zabawka chuckit ultra tug nie utrzymała się na pozycji najlepszej zabawki, którą jest każda zabawa przez kilka pierwszych dni. Teraz używamy jej znacznie rzadziej, bo mamy zabawki, na które Zero nakręca się bardziej.





 Ze względy na chropowatą powierzchnię przyczepia się do niej piasek. W suchy piasek schodzi bez problemu, po kilku wstrząśnięciach. Ale w przypadku śliny z piaskiem, lub błota to nie wystarczy. W wersji dla leniwych można poczekać, aż piasek wyschnie kilka razy nią pomachać i koniec. Ale po jakimś czasie, piłka jest po prostu brudna, choć nie sypie się z niej piasek. Mi po kilku miesiącach nie udało się jej domyć szczoteczką, więc zabawka wylądowała w pralce. A po wyjęciu znów wygląda jak nowa.






+ Nieblaknące kolory
+ Dobrze się odbija
+ Sprawdza się jako aport
+ Łatwo i daleko się nią rzuca
+ Mało kłopotliwe czyszczenie
- U nas nie sprawdził się jako szarpak
- Dosyć twarda piłka
- Zbyt krótka taśma
- Nie pływa

5 komentarzy:

  1. Na początku też miałam latającego psa, ale poradziłam sobie z tym używając komend siad i czekaj. Teraz nawet bez komend Jumper wie, że nie dostanie szarpaka jeśli będzie skakał.
    Fajna recenzja tylko brakuje mi w niej ceny i gdzie kupić. :)
    Pozdrawiamy J&J

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkiem o tym zapomniałam, ale już to dopisałam ;)

      Usuń
  2. Piłka niestety jest twarda, ponieważ taśma jest gruba. A mi przy szarpaniu wbija się w dłoń i to bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale w porównaniu z cienkimi sznureczkami zwykłych piłek, to jednak lepiej jest, ale do ideału jeszcze długa droga ;)

      Usuń
  3. Chyba w coś takiego zainwestuję! Chociaż kolejka zabawek do kupienia jest już spora ;) Kolejne mamy coś takiego: http://pet-pocket.pl/learn.html - podobno faktycznie super działa!

    OdpowiedzUsuń