wtorek, 31 stycznia 2017

Haul #3

Zapraszam na już trzeci haul u nas. Obejmuje on przedział od listopada do stycznia. Tym razem maniacy psich zabawek nie nacieszą wzroku, ale maniacy ogólnie psich zakupów już jak najbardziej :)



Zaczynamy od najnowszych zakupów, ale za to tych najbardziej wyczekanych i ulubionych

1. Dwójnik od Kudłatego artu - raczej nie do spacerów, bo Zero i Whisky mają do siebie za blisko nawet na dwóch osobnych smyczach, ale do biegania i do mini zaprzęgu na sankach.
2. Szelki norweskie Kudłaty Art - jestem zachwycona firmą i jakością rzeczy. Szelki są idealne, takie jak sobie wymarzyłam.
3. Obroże półzaciskowe i smycz od Patrycji - wiadomo różowa Zera, sówki Whisky. Półzaciski mnie kupiły to jedyny tym obroży który widać na potworach, a takie ładne to muszą być widać.
4. Szelki guard też od Patrycji  - niestety nie udało mi się wygrać rywalizacji  to kupiłam je sobie w ramach pocieszenia. Początkowo miały być na Zera, no ale wiecie mierzenie psa to trudna sztuka.... Jednak spokojnie idealnie pasują na Whisky!




5. 16,5 kg karmy Markus-Muhle - to już 3 worek
6. Próbka lupo natural były nawet dwie, ale jedna nie doczekała zdjęć
7. 1,5 kg Balck Angus



8. Puller standard tylko jeden, bo z grupowego zamówienia
9. Nerka z jakiegoś sklepu z ubraniami



10. Let's Bite! z kaczką
11. Piłka na sznurku z Sumplasta - kompletny niewypał. To już trzecia piłka na sznurku i w końcu zrozumiałam, że piłki na sznurku to nie dla nas. Nieważne ile innych psów to lubi.
12. Kocia Josera z kurczakiem - to już nie pierwsza taka paczka, bo od listopada dokarmiam koty. Niestety nie mogę żadnego oficjalnie przygarnąć, ale przynajmniej mają co jeść i śpią w ciepłej piwnicy. Zaczęłam od jednego, a aktualnie jest ich pięć.



13. 15 kg karmy Markus-Muhle  
14. Puszka mokrej karmy Rocco 

Z tych rzeczy na miano niewypału zasługuje nerka z której szybko odpadł zamek, niestety na razie nie ma to jak ta z biedronki i piłka na sznurku, bo to nie nasz typ zabawki niestety, a hit to wiadomo całe pierwsze zdjęcie i puller ;)

2 komentarze:

  1. Fajne szelki. Wyzwanie dla Ciebie, pokaż nam w komentarzu jak wyglądają szelki NA ZERZE SZYTE NA MIARĘ.
    Pierwsze zdjęcie podoba mi się najbardziej, szczególnie cytrynki. Cezar zaś zdecydowanie składnia się ku ostatniemu, obślinił mi klawiaturę...

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę że hendmejdy od Patrycji obiegają powoli blogosfere :D

    OdpowiedzUsuń